Dieta po 6.miesiącu życia

 

Rozszerzanie diety należy zacząć po 6. miesiącu życia dziecka od papek i musów, stopniowo wprowadzając pokarmy w większych kawałkach. Gdy dziecko jeszcze nie siedzi, można dać ugotowaną al dente marchewkę do spróbowania, ale tylko gdy jest w pozycji pionowej u mamy na kolanach. Dietę należy więc rozszerzać po 6. miesiącu życia bez względu na to czy dziecko siedzi czy nie.

Pierwszym warzywem, który kojarzy się przy rozszerzaniu diety, jest marchewka

Najważniejsze, aby podać produkt, który nie jest z założenia produktem należącym do żywności alergizującej, czyli np. seler, truskawki. Tradycyjnie jest to marchewka, natomiast spokojnie możemy podać zblendowaną dynię czy ziemniaka. Ważne, aby było to warzywo sezonowe ze sprawdzonego źródła.

Rozszerzanie diety lepiej zaczynać od sezonowych warzyw i owoców

Wartość odżywcza witamin oraz składników mineralnych jest najlepiej przyswajalna dla organizmu maluszków, dzieci i dorosłych w da- nym sezonie. Ogromne znaczenie ma to, że zarówno my, jak i spożywane przez nas warzy- wa i owoce podlegają tym samym warunkom klimatycznym. Alternatywą są warzywa i owoce mrożone, które mają tak samo cenne witaminy i składniki mineralne, jak sezonowe. Nie tylko należy zaczynać od produktów sezonowych, ale już zawsze je uwzględniać w sposobie żywienia.

Warzywa czy owoce – kolejność wprowadzania

Wiem, że mamy mają dylemat – wprowadzić pierwsze warzywa i odczekać 2 tygodnie przed wprowadzeniem owoców, czy podawać równo- legle. Ja nie czekałam 2 tygodni i od razu je podawałam. Dziecko już będąc w brzuchu po- przez wody płodowe czuje smak słodki, czyli to co je mama. Ja, mimo że jestem dietetykiem, jadłam w ciąży słodkie potrawy czy czekoladę. Dziecko poznało już ten smak. Poza tym mleko mamy też jest słodkie. Nie obawiałabym się absolutnie, że gdy podamy wcześniej słodkie owoce, to dziecko przestanie jeść warzywa. Uważam, że im wcześniej podamy wszystko, tym lepiej. Starajmy się nie od razu mieszać nowe produkty, bo jeśli pojawi się alergia, nie będziemy wiedzieć na co.

Metoda BLW

Metoda BLW, czyli BOBAS LUBI WYBÓR, zaleca podawanie pokarmów niezupełnie rozdrobnionych, aby maluszek powoli przyzwyczajał się do innych form pożywienia. Jednak w tym okresie nie każde dziecko jeszcze siedzi. Jeżeli dziecko nie siedzi, to BLW jest dosyć ryzykowne. Zależy to od przyjętej metody karmienia. Moja córeczka Hania jeszcze nie siedziała, ale jadła już praktycznie wszystko. Podawanie tylko papek może skutkować problemami w późniejszym okresie – w wieku 10-12 miesięcy dziecko będzie akceptowało tylko pokarmy w postaci maksymalnie rozdrobnionej, a odmawiało pokarmów w całości. Najważniejsze, aby stosując metodę BLW jeść razem z dzieckiem. Dawać przykład. Nie polega to na podaniu na tacy kilku rodzajów warzyw, placuszków, ziemniaczków, mięsa i patrzeniu, czy i co dziecko zje. W jakiś sposób „bawimy” się razem z nim. Poznajemy smaki, kształty. Nie możemy się denerwować, czekać aż dziecko zje tu i teraz, i na pewno nie oczekiwać, że zje wszystko od razu. Okres od 6 do 8 miesiąca to czas, kiedy dziecko bardziej uczy się poznawa- nia smaków, kształtów podanych pokarmów, niż dociera do niego, że tym jedzeniem może się najeść. W przypadku karmienia piersią jak i mlekiem mody kowanym, powoli zmniejszamy ilość karmień na rzecz karmienia posiłkami stałymi. Jednak do 10 miesiąca spokojnie może- my dziecko karmić piersią czy mlekiem mody - kowanym na żądanie, a po godzinie, czy krót- szym czasie, podać posiłek tak, aby dziecko się nie denerwowało. Polecam, aby zaufać sobie, czyli mama wie najlepiej! Potem w sposób na- turalny dziecko przestanie chcieć jeść mleko na rzecz pysznych posiłków.


Anna Radowicka

Dietetyk